- W tańszym wariancie z regresem to Ty bierzesz na siebie ryzyko niewypłacalności kontrahenta. W droższym wariancie bez regresu odpowiedzialność przechodzi na faktora — ale tylko w granicach zapisanych w umowie.
- Wybór zależy przede wszystkim od wiarygodności Twoich odbiorców, nie tylko od ceny usługi. Przy sprawdzonych, terminowo płacących klientach dopłata za przeniesienie ryzyka bywa trudna do uzasadnienia.
- Oba rodzaje faktoringu dają szybki dostęp do gotówki z faktur z odroczonym terminem płatności, ale inaczej rozkładają ryzyko i koszty. Polski rynek dzieli się między nie niemal po połowie.
Nazewnictwo bywa mylące, bo każdy wariant ma po trzy nazwy: faktoring z regresem = niepełny = niewłaściwy, a faktoring bez regresu = pełny = właściwy. W artykule używamy ich zamiennie.
Na czym polega faktoring i skąd bierze się podział na dwa warianty
Faktoring to usługa finansowa, w której przekazujesz fakturę z odroczonym terminem płatności firmie faktoringowej (faktorowi) i dostajesz większość jej wartości od razu, zamiast czekać dwa miesiące na przelew od kontrahenta. To forma finansowania dla firm sprzedających B2B, które chcą szybciej zamieniać należności na gotówkę i utrzymać płynność finansową na bieżącą działalność.
Finansowaniu podlegają wyłącznie faktury jeszcze nieprzeterminowane. Poza opisywanym tu podziałem rynek zna też inne odmiany usługi — faktoring cichy, odwrotny czy branżowy.
Utarło się, że faktor wypłaca 80–90 % wartości faktury. W ofertach, które analizujemy, dolna granica leży wyżej, a spora część firm wypłaca od razu całość pomniejszoną o prowizję. Spośród 78 ofert z deklarowanym poziomem zaliczki 35 wypłaca od razu 100% wartości faktury (pomniejszone o prowizję), a żadna nie schodzi poniżej 75%.[1]
Trzy strony umowy faktoringu
W tym rozwiązaniu występują trzy role:
- Faktor — firma faktoringowa, która finansuje fakturę i przejmuje prawo do żądania zapłaty.
- Faktorant — Twoja firma, czyli strona, która sprzedaje wierzytelność.
- Dłużnik — kontrahent, który ma zapłacić za fakturę. Nie jest stroną umowy faktoringu.
Kluczowe pytanie brzmi: kto ponosi stratę, jeśli dłużnik nie zapłaci? I tu pojawia się podział na dwa główne rodzaje faktoringu. W faktoringu z regresem strata wraca do Ciebie. W wariancie bez regresu zostaje po stronie faktora. Reszta — szybkie finansowanie, prowizje, mechanizm cesji — działa analogicznie w obu przypadkach.
W literaturze przedmiotu faktoring właściwy (pełny, bez regresu) to ten, w którym strata z niewypłacalności dłużnika już do Ciebie nie wraca, a przelew wierzytelności jest definitywny; niewłaściwy (niepełny, z regresem) — ten, w którym wraca.[2]
Jak działa faktoring z regresem (niepełny) krok po kroku
Przy umowie z regresem faktoring kosztuje mniej, bo faktor finansuje fakturę, ale nie ubezpiecza Cię przed niewypłacalnością kontrahenta. Prowizja mieści się zwykle w przedziale 0,9–3 % wartości faktury za 30 dni finansowania (dane redakcyjne Faktomi), a wariant z regresem wypada w dolnej części tych widełek.
- 1Przekazujesz fakturę faktorowiWystawiasz fakturę z terminem 30–120 dni i zgłaszasz ją do finansowania. Faktor sprawdza kontrahenta i przyznaje mu limit.
- 2Dostajesz zaliczkęW ciągu 24 godzin do dwóch dni roboczych na koncie masz zwykle ok. 85 % wartości faktury. Reszta czeka na rozliczenie.
- 3Kontrahent płaci faktorowiJeśli zrobi to w terminie, dostajesz resztę pomniejszoną o prowizję i odsetki — rozliczenie jest zamknięte i regres nigdy się nie uruchamia.
- 4Kontrahent nie płaci — wchodzi regresPo ustalonym czasie (np. 30 dni po terminie płatności) faktor ma prawo zażądać od Ciebie zwrotu wypłaconej zaliczki. To właśnie jest regres. Wierzytelność wraca do Twojej firmy i sam prowadzisz windykację, ponosząc też jej koszty.
Okres tolerancji (grace period) to jeden z najważniejszych parametrów umowy z regresem — bywa krótszy niż 30 dni. Wartości przykładowe.
Księgowanie i ulga na złe długi
Księgowanie faktoringu z regresem wygląda tak: należność zostaje w księgach Twojej firmy do momentu zapłaty przez kontrahenta, a wypłacona zaliczka jest traktowana jako zobowiązanie do czasu rozliczenia. To dlatego wariant niepełny bywa w doktrynie postrzegany jako umowa zawierająca elementy pożyczki — zwrócił na to uwagę nawet Naczelny Sąd Administracyjny, rozstrzygając zupełnie inną kwestię.[3]
Jest tu jeszcze jeden praktyczny wątek podatkowy. Skarbówka potwierdziła, że cesja zwrotna niespłaconej wierzytelności nie jest ani jej zbyciem, ani uregulowaniem — przedsiębiorca zachowuje więc prawo do ulgi na złe długi w VAT, a 90-dniowy termin liczy się od pierwotnego terminu płatności z faktury.[4] To argument za tym, żeby po powrocie wierzytelności nie odkładać windykacji.
Faktoring bez regresu (pełny) — co naprawdę przejmuje faktor
Faktoring bez regresu oznacza, że firma faktoringowa bierze na siebie ryzyko niewypłacalności kontrahenta — przy spełnieniu warunków zapisanych w umowie. To forma faktoringu, w której po przejęciu wierzytelności faktor nie żąda od Ciebie zwrotu zaliczki, nawet jeśli dłużnik ogłosi upadłość.
Schemat działania jest podobny: wystawiasz fakturę z długim terminem płatności, faktor wypłaca większość wartości, monitoruje wpłaty i po spłacie przelewa resztę pomniejszoną o koszty. Kluczowa różnica to brak regresu — jeśli kontrahent nie zapłaci, a dokumenty są kompletne (potwierdzenie dostawy, brak sporu), stratę ponosi faktor.
Ile kosztuje przejęcie ryzyka przez faktora
Ta ochrona ma swoją cenę. Prowizje w faktoringu pełnym są wyższe, a do nich dochodzi premia za przeniesienie ryzyka (tzw. del credere) i wyższe opłaty za analizę Twoich odbiorców. W badaniu 150 kontrahentów jednej firmy — próbie celowej, nie reprezentatywnej dla rynku — wysoka prowizja za przejęcie ryzyka była wskazywana jako wada faktoringu równie często jak wysokie odsetki, przez 30,7 % badanych.[5]
Warto też wiedzieć, na czym ta ochrona w ogóle stoi. W badaniu ośmiu polskich faktorów faktoring pełny występował w trzech odmianach: na polisie faktora, na polisie klienta oraz na własnym rachunku faktora, przy pełnej analizie finansowej dłużnika — ten ostatni wariant stosowały wyłącznie banki.[6] Gdy ochrona opiera się na polisie, o limicie dla Twojego kontrahenta decyduje w praktyce ubezpieczyciel, a nie osoba, z którą rozmawiasz.
Czego faktoring bez regresu nie obejmuje
Ważne zastrzeżenie: brak regresu nie znaczy brak ryzyka. Po Twojej stronie zostaje wszystko, co nie jest czystą niewypłacalnością dłużnika:
- Spory handlowe — reklamacja jakości towaru, zwrot dostawy czy kompensata pozwalają zwykle wyłączyć taką wierzytelność z ochrony.
- Braki w dokumentacji — bez potwierdzenia dostawy czy protokołu odbioru faktor może zakwestionować samo istnienie wierzytelności.
- Przekroczenie limitu — ochrona sięga tylko do kwoty przyznanej na danego kontrahenta, nadwyżka wraca do wariantu z regresem.
Zakres ochrony wynika wyłącznie z tego, co podpiszesz. Faktoring nie ma w polskim prawie własnej ustawy ani definicji — jest umową nienazwaną opartą na swobodzie umów, więc jej granice wyznacza sam dokument, a nie przepis.[7]
Najdroższy błąd przy faktoringu pełnym to założenie, że skoro nie ma regresu, to nie ma czego czytać w umowie. Jest dokładnie odwrotnie — to właśnie lista wyłączeń decyduje, czy przez rok płaciłeś za ochronę, czy za jej pozór.
Księgowanie faktoringu pełnego wygląda inaczej niż w wariancie z regresem: sprzedaż wierzytelności zdejmuje należność z Twojego bilansu, a prowizje i odsetki księgujesz jako koszty finansowe. To rozwiązanie może poprawiać wskaźniki zadłużenia Twojej firmy.
Faktoring z regresem a bez regresu — jak wybrać pod kątem kontrahentów i kosztów
Główne kryterium to jakość portfela kontrahentów. Przy sprawdzonych odbiorcach, którzy płacą terminowo, wyższą opłacalność daje tańszy faktoring z regresem. Przy nowych lub niepewnych klientach bezpieczniejszy bywa faktoring bez regresu. Wszystko sprowadza się do tego, ile dopłacasz za przeniesienie ryzyka i czy ta „cena spokoju” jest uzasadniona.
Zanim zdecydujesz, przejdź trzy kroki:
- Policz opóźnienia — jak często przekraczają 30 dni i którzy odbiorcy za to odpowiadają.
- Sprawdź koncentrację — czy jeden klient generuje np. 40 % obrotu, bo wtedy jego upadłość jest ryzykiem egzystencjalnym, a nie statystycznym.
- Oceń branżę — transport i budownictwo mają ponadprzeciętne ryzyko zatorów płatniczych.
Ilustracja na spójnych kwotach, nie deklaracja rynkowa — konkretne stawki zależą od faktora, branży i jakości portfela. Zestaw tę kwotę z realnym prawdopodobieństwem, że dany klient nie zapłaci.
Ten rachunek ma jeszcze drugą stronę, widoczną dopiero w skali roku. W studium przypadku opisanym w Almanachu PZF roczny koszt faktoringu pełnego jednej spółki wyniósł ok. 219 tys. zł, czyli około 74 % jej zysku netto — przy dużych obrotach cena spokoju potrafi zjeść większość wyniku.[8]
Bilans wariantu bez regresu wygląda tak:
- Upadłość kontrahenta nie uderza w Twoją firmę — to najważniejsza różnica, szczególnie gdy jeden odbiorca odpowiada za istotną część obrotu.
- Faktor prześwietla Twoich odbiorców, zanim przyzna im limit. Odmowa limitu bywa cenną informacją o kontrahencie, której sam byś nie zdobył.
- Sprzedaż wierzytelności zdejmuje należność z bilansu, co może poprawić wskaźniki zadłużenia.
- Wyższa prowizja plus premia del credere — przy niskiej marży różnica zjada dużą część zysku z transakcji.
- Ochrona ma wyłączenia: spory handlowe, reklamacje i braki w dokumentacji potrafią wyprowadzić fakturę spod parasola.
- Przy stałych, terminowo płacących odbiorcach statystycznie płacisz za ryzyko, które się nie materializuje.
Forma pośrednia to faktoring mieszany — najbardziej niepewnych odbiorców obejmujesz ochroną, a resztę rozliczasz taniej, z regresem. W praktyce działa to przez dwa niezależne limity dla każdego dłużnika: kredytowy, do wysokości którego faktor chroni Cię przed niewypłacalnością, oraz limit finansowania, czyli maksymalną kwotę, jaką w ogóle sfinansuje. Należności powyżej limitu kredytowego trafiają wtedy do wariantu z regresem.[9]
Zanim wybierzesz, omów z księgowym sposób księgowania oraz wpływ na wskaźniki i podatki.
Dla kogo faktoring z regresem, a dla kogo bez regresu — praktyczne scenariusze
Wiele zależy od branży, skali i profilu odbiorców. Poniżej cztery typowe sytuacje.
- Mała firma usługowa (IT, marketing) z 2–3 stałymi płatnikami — zwykle wystarczy tańszy faktoring niepełny. Masz pewność terminowych wpłat, więc regres jest mało prawdopodobny.
- Firma transportowa lub budowlana z terminem 60–120 dni i wieloma kontrahentami — tu przedsiębiorca powinien rozważyć faktoring bez regresu dla największych klientów. Zatory w tych branżach mają poważne konsekwencje dla płynności finansowej.
- Rosnąca firma produkcyjna wchodząca na nowe rynki — przeniesienie ryzyka niewypłacalności na faktora ogranicza ekspozycję, mimo wyższego kosztu.
- Mikroprzedsiębiorca (JDG) sprzedający do jednej sieci handlowej — jeśli sieć ma dobrą historię, faktoring z regresem bywa wystarczający, ale warto policzyć wpływ dużego opóźnienia.
Nie musisz zaczynać od całego portfela. Część firm finansuje też pojedynczą fakturę bez stałego limitu, co pozwala sprawdzić usługę przed decyzją o stałej umowie. 18 z 35 firm faktoringowych pozwala sfinansować pojedynczą fakturę, bez limitu i abonamentu.[1]
Który wariant wybierają inni? Wśród przedsiębiorstw korzystających z faktoringu w Polsce rynek dzieli się niemal po połowie — wg danych PZF za 2022 r. faktoring pełny odpowiadał za 51 % obrotów, a faktoring niepełny za 49 %.[10] Za granicą proporcje bywają skrajnie inne: w Niemczech na wariant bez regresu przypadało 99 % obrotu, a w Wielkiej Brytanii tylko 13 %.[11]
Nie ma więc jednego „właściwego” rozwiązania — decyduje praktyka danego rynku i profil odbiorców. Nie musisz też decydować raz na zawsze: wraz ze zmianą klientów i skali możesz renegocjować współpracę.
Najczęstsze pytania
Czy faktoring bez regresu całkowicie usuwa moje ryzyko niewypłacalności kontrahenta?
Czy faktoring z regresem wpływa na moją zdolność kredytową w banku?
Czy mogę mieć równocześnie faktoring z regresem i bez regresu dla różnych kontrahentów?
Jak szybko mogę zmienić wariant z regresu na bez regresu?
Czy faktoring z regresem albo bez regresu nadaje się do finansowania pojedynczych faktur?

- abRedakcja Faktomi, Baza ofert faktoringowych faktomi.pl, sierpień 2026
- ↑Agnieszka Dulian, „Faktoring jako instrument zarządzania należnościami i kapitałem obrotowym. Stan prawny na 16.08.2004 r.”, Bank i Kredyt (NBP), styczeń 2005, s. 78 — bankandcredit.nbp.pl
- ↑„Wyrok NSA z 3.10.2023, II FSK 391/22”, Naczelny Sąd Administracyjny, 2023 — orzeczenia.nsa.gov.pl
- ↑„Interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 29.11.2024, sygn. 0114-KDIP4-2.4012.586.2024.2.AA — korekta VAT (ulga na złe długi) po Cesji zwrotnej w umowie faktoringowej”, Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, 2024 — eureka.mf.gov.pl
- ↑Danuta Olewnik-Cieplińska, „Faktoring a płynność finansowa małych przedsiębiorstw na przykładzie sektora produkcyjnego (rozprawa doktorska)”, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, Kolegium Zarządzania i Finansów (promotor prof. zw. dr hab. Jacek Grzywacz, promotor pomocniczy dr Wiktor Bołkunow), 2023, s. 154-155 — cris.sgh.waw.pl
Pokaż pozostałe źródła (6)
- ↑Agnieszka Dąbrowska, „Ryzyko faktora a ryzyko banku udzielającego kredytów obrotowych”, Faktoring. Almanach Polskiego Związku Faktorów, Rok 3 (2013), Polski Związek Faktorów, s. 298-306 (Almanach PZF 3/2013)
- ↑„Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (art. 509-518, art. 353[1]) - tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 795”, Kancelaria Sejmu (ELI), 1964 — api.sejm.gov.pl
- ↑„Faktoring. Almanach Polskiego Związku Faktorów, Rok IX (2019)”, Polski Związek Faktorów, 2019, s. 191 (Patrycja Grabowska, „Faktoring jako narzędzie zarządzania płynnością finansową w przedsiębiorstwie") — faktoring.pl
- ↑Łukasz Kiliński, „Rozwój faktoringu mieszanego w czasach zmiennej sytuacji gospodarczej”, Faktoring. Almanach Polskiego Związku Faktorów, Rok 3 (2013), Polski Związek Faktorów, s. 38-39 (Almanach PZF 3/2013)
- ↑Tomasz Biernat (red.), „Faktoring. Almanach Polskiego Związku Faktorów 2023 (Rok XIII) — zawiera m.in. rozdziały Dariusza Stecia „Rynek faktoringu w Polsce w 2022 roku” i Magdaleny Ciechomskiej-Barczak „Rok spektakularnego wzrostu obrotów faktoringowych. Europejski rynek faktoringowy w 2022 roku””, Polski Związek Faktorów, 2023, s. 23, rysunek 8 — faktoring.pl
- ↑„Factoring and Commercial Finance: A New White Paper (May 2019) — druga edycja White Paper EUF (aktualizacja edycji z 2016 r.), oparta na danych EUF Economics and Statistics Committee 2018 i ankiecie roundwindow consultancy services wśród członków EUF”, EU Federation for Factoring and Commercial Finance (EUF), 2019 — euf.eu.com